Mowa ciała na wystąpieniu publicznym

News

Na egzaminie, rozmowie kwalifikacyjnej czy na ważnym przemówieniu każdy oczywiście chce wypaść jak najlepiej i będzie to dla nas bardzo ważne. Poza merytorycznym przygotowaniem ważne będzie to co sobą będziemy reprezentować. Nasza gesty czy mowa ciała to kwestia kluczowa. Ciało wysyła bowiem do naszego mózgu sygnały co sprawia, że będzie można doprowadzić do tego, że to właśnie nasz mózg będzie nastawiony na sukces. Jak go oszukać, by mógł nam sprzyjać.

Co zrobić, by wypadać najlepiej?

Postawa ciała

Pewnie wiele osób zastanawia się czego nie powinno się robić a jaka postawa będzie dawać nam pewność. Na pewno nie można mieć pochylonej głowy i skrzyżowanych rąk. Normalnie przechylona głowa najczęściej kojarzy się z zamyśleniem, jeśli jednak mamy skrzyżowane ręce nie ma szans na sukces, ponieważ nasz mózg będzie w stanie niepewności i rozpocznie się próba uciekania. Najlepsza postawą będzie lekko odchylone do tyłu ciało. Ręce powinny się znajdować luźno, klatkę piersiową wypinamy do przodu. Taka postawa doda nam pewności siebie. Na pewno wpłynie także skutecznie na nasz mózg, da nam opanowanie oraz wiarę we własne siły.

Dłonie i wzrok

W czasie egzaminu nie patrzymy w dół. Postawa taka będzie dystansować i nasz mózg będzie się kierował w inną stronę. W ten sposób włączy się u nas brak wiary w siebie oraz własne możliwości. Umysł zaczyna się koncentrować na problemach i będzie się zwiększać stres. Bawienie się dłońmi też nie będzie dobre, ponieważ wydaje się nam, że w ten sposób się uspokajamy ale nasz mózg czuje wtedy zwątpienie. Ruch rak w dół i kierowanie ich części wewnętrznej w tą samą stronę to gest, który oznacza odmowę.

Pewność siebie

Nasz mózg będzie wtedy czuł odmowę i zły nastrój. Będziemy niepewni, mamy problem z podejmowaniem decyzji. Taki gest będzie jak gest zamknięcia czy też powątpiewania. Mózg będzie jednoznacznie czuł- to nie dla mnie. Wzrok uniesiony do góry lub do przodu sygnalizuje, że będziemy panować nad sytuacją. Jesteśmy dzięki temu pewni siebie. Mózg oczywiście w ten sposób również będzie czuł komfort. Dłonie powinny być nieruchome zaś czubki palców złączone. Kciuki kierujemy do góry. Stajemy się w ten sposób bardziej wiarygodni, rozmówca będzie nas dobrze postrzegał. Również nasz mózg będzie takie zachowania dobrze interpretował, reakcja neuronów będzie nam sprzyjać.

Staramy się kierować ręce do góry. Sygnalizujemy w taki sposób, że mamy pozytywne nastawienie, jesteśmy otwarci oraz przyjacielscy. Mózg stymulowany do odważniejszych decyzji będzie funkcjonował lepiej. W momencie, gdy nasze dłonie są otwarte a ich część wewnętrzna kierowana jest do góry mózg będzie miał okazję do tego, by się nieco odprężyć, będzie przygotowany na coś dobrego a rozmówca będzie widział zapał i chęć do pracy.